piątek, 23 grudnia 2011

♥ Ale plama ♥ . !

Cześć dzisiaj rano byłam na zakupach przed świątecznych . Musiałyśmy odwiedzić księgarnie, sklep zoologiczny, smyka i pompo. Najpierw byłyśmy w księgarniach. Szukałyśmy książki pt.:,, Pamiętnik Narkomanki ". Okazało się, że mimo taka stara książka jest bardzo popularna . Odwiedziłam cztery księgarnie . Dopiero w ostatniej znalazłam, ostatnia jak była, i nie przepłaciłam . Polecam książkę,  bardzo interesująca, a przeczytałam dopiero 5 kartek i już mnie wciągnęło. Potem poszłyśmy do sklepu zoologicznego. Miałyśmy kupić roślinki, rybki i uzdatniacze do wody. Ja się na tym nie znam wiec zostawiłam siostrę i poszłam rozejrzeć się po sklepie. Znalazłam ,, kabanosy dla kotów ", wiec postanowiłyśmy że kupimy mojemu kotkowi prezent pod choinkę XD . ! Wzięłyśmy mu 3 kabanosy i luksusową karmę dla kotów ;) Gdy wzięłyśmy już wszystko podeszłyśmy do kasy . Sprzedawca skasował produkty i Ola poprosiła o Błękit do wody i preparat przeciw glonom do akwarium . Gdy wkładała błękit do siatki wyślizgnął się jej z reki i rozbił. Na podłodze była wielka granatowa plama. Na szczęście nie opryskało ani mnie, ani Oli. Miała jednak cała rękę w Błękicie. Wszyscy szybko zaczęli wycierać plamę. Uuu..,. się napaprało :/ Błękit bardzo brudzi, sprzedawca pocieszył że za kilka tygodni plama ze skóry zejdzie :D Pani dała nam kluczyk od łazienki i dała cifa abyśmy umyły ręce. Na szczęście zeszło, musiałyśmy kupić drugi błękit. Obchodziłyśmy się z nim jak z jajkiem :] . ! Niezła była zabawa . !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Za każdy się odwdzięczam :3