wtorek, 10 kwietnia 2012

♥ Lany Poniedziałek ♥ . !

Cześć, wczorajszy śmigus-dyngus był najlepszy w moim życiu. ! Super się bawiliśmy. Rano poszłam po Igę (pzd. dla niej) .  Na Żeromskiego, kiedy czekałam jak zejdzie widziałam parę grup chłopaków z butelkami. Trochę się przestraszyłam. Przyszła Iga i poszłyśmy pod szkołę. Nagle podszedł do nas taki mały chłopak, z naszej szkoły, Plastuś. I oblał Igę wodą. Przyśpieszyłyśmy kroku. Mi też się oczywiście oberwało . Po drodze zgubiłam butelkę bo mi się siatka porwała . Na Piłsudskiego widzieliśmy w oddali grupę starszych chłopaków z butelkami . Przeszłyśmy na drugą stronę ulicy i poszłyśmy trochę okrężną drogą. Zaszłyśmy pod szkołę już trochę mokre. Tam cała gromada nas oblała na dzień dobry. Każdy kto przyszedł mnie mógł być suchy. Dobrze przekonała się o tym Wera, bo nawet do szkoły nie doszła i już była mokra. Zauważyłam że jakiś mężczyzna się koło nas kręci. W pewnym momencie podszedł i zapytał czy może nam zrobić zdjęcia. My szybko z wrzaskiem poszliśmy po resztę . Laliśmy się wodą do wyczerpania zapasów. Potem poszliśmy na cudy, z nowym zapasem wody. Prawie wszystko poszło na Wiktora i Bartka. Oni byli najbardziej mokszy . Potem wyczerpaliśmy zapasy wody . I poszliśmy na boisko gdzie się wysuszyliśmy i rozgrzaliśmy. Nie będę dalej opowiadać tylko pokarzę wam zdjęcia:




































To jeszcze nie wszystkie zdj. Ale resztę dodam później ;p 
W każdym razie lany poniedziałek był super . Nie zapomną go do końca życia. Jeżeli chcecie, wejdźcie na Co za dzień ! <--Kliknij, aby przejść do strony . Jest tam artykół o naszym lanym poniedziałku i my też tam jesteśmy . !!!

A wy jak spędziliście dyngusa? Każdy był mokry ? Piszcie w komentarzach . ! Czekamy . !

Do następnej :]

1 komentarz:

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Za każdy się odwdzięczam :3