piątek, 8 czerwca 2012

Długi weekend


Nareszcie doczekałam się weekendu. To znaczy mój weekend zaczął się od środy,
w czwartek W Boże Ciało byłam u babci i zjadłam przepyszny obiad mmm. Dzisiaj nie poszłam do szkoły bo bratem się zajmuje bo jest chory. A po piątku weekend. Nie mam żadnych planów ;d może na rolki lub rower się wyjdzie. Odchodząc od tematu przedstawię Wam mojego młodszego brata Maksymiliana, ma on już rok. Między nami jest 12 lat różnicy Wow. Oto jego zdjęcie: