piątek, 17 stycznia 2014

Komentatorzy

Witam ♥
Uwaga! Uwaga! Post tematyczny wreszcie coś wymyśliłam. A mianowicie o komentatorach. Mam tutaj na myśli oczywiście osoby komentujące blogi. I nie chodzi mi o to, że czytelnicy krytykują, hejtują itp. Bo krytyka jest potrzebna wtedy widzimy co moglibyśmy poprawić. A jeśli chodzi o hejty to je olewam, dla mnie ktoś kto hejtuje w dodatku z anonima nie istnieje, nie zwracam uwagi na takie komentarze - takie moje zdanie. Ale to nie o tym. Nie cierpię (jeśli chodzi o blogi) jak ktoś pisze komentarze typu:

Świetny blog, bardzo mi się spodobał. Na pewno będę wpadać częściej. 
www.***********.blogspot.com Zapraszam do siebie! 
Jak już zajrzysz zaobserwuj, zostaw coś po sobie :)

Jak widzę taki komentarz mam ochotę rozwalić ekran. Już pewnie nie jedna blogerka to pisała no ale kurde każda z nas się stara, natrudzi się przy pisaniu i nawet najkrótszy komentarz w jakim kolwiek stopniu związany z tematem posta - cieszy :):) . A jak widzi się taki hurtowy komentarz, to słów szkoda. Ja też potrafię zrobić kopiuj, wklej i oblecieć ileś tam blogów.. Osoby które tak robią i to teraz czytają naprawdę to nie jest taki wysiłek przeczytać post i skomentować jego zawartość. Sądzę że sami nie lubicie jak widzicie podobne komentarze na swoim blogu, potem obejrzycie czyjegoś i zobaczycie, ze osoba która skomentowała waszego bloga,komentuje tak samo ten i wiele wiele innych. Przyjemne uczucie? Nie sądzę.. No chyba, że komuś to pasuje lub liczy się żeby było jak najwięcej komentarzy to już ich sprawa.. :):) Jeżeli chodzi o zostawienie swojego linka do bloga, inf. o zaobserwowaniu jakieś zapraszam czy coś jest to zrozumiałe. Żeby mnie wszyscy dobrze zrozumieli chodzi mi o hurtowe komentarze, a nie takie które zakończenie mają tylko podobne jak wcześniej wspominałam w formie linku itp.


Dość krytyczny post, ale nie ma na celu nikogo obrazić.

A wy jakie macie zdanie na ten temat?
Za? czy przeciw?

niedziela, 12 stycznia 2014

Tak o niczym..

Witam ♥
Cały weekend przesiedziałam w domu, i kilak razy zaczynałam pisać tego posta ale nie miałam pomysłu o czym napisać, szczerze mówiąc nadal nie mam. Jednak spróbuje coś napisać. Ten weekend to chyba pierwszy od jakiegoś roku który absolutnie cały przesiedziałam w domu ;__; a to przez to ze mam zapalenie spojówek :c ale z każdym dniem jest coraz lepiej ^^ Jak wiadomo dzisiaj jest 22 finał WOŚP, o 20 będzie światełko do nieba może się na nie wybiorę. Takie nijakie to co pisze.


Dlatego wstawiam wam to zdj z Kamcią, jak czekałyśmy na projekt. Gram Watsona xd bo mamy projekt o Sherlock'u Holmes'ie. Jak mi wpadnie coś do głowy to się odezwę, a teraz zostawiam was z takim postem o niczym ;__;

Co ciekawego u was słychać ?

sobota, 4 stycznia 2014

2014! 2014!

Witam ♥
Już 4 dni nowego roku a mi się wydaje że nadal mamy grudzień. Mój sylwester był bardzo udany, myślę że wasze również. Wytańczyłam się, wyśpiewałam, wygadałam. Wróciłam do domu po 11 i od 12 do 20 spałam jak zabita.

Po prawo widać sukienkę o której wcześniej wspominałam :):)
Przez te dwa dni co do szkoły powinnam iść nie poszłam, podleczyłam się troszkę. W czwartek przyszły do mnie dziewczyny, Wiktoria, Ania i Kamila. Narobiłyśmy sobie zdjęć z nudów :p A piątek przesiedziałam w domu, dopiero późnym popołudniem wyszłam z domu spotkać się z paczką :):)


Słitki w lustrze muszą być xd
Wy jak spędzacie pierwsze dni nowego roku ?
Sylwester udany?