niedziela, 7 grudnia 2014

December ♥

Witam ♥
Jestem już prawie zdrowa, jeszcze troszkę katar męczy i gardło drapie ale do wytrzymania :) Oczywiście ani dyskoteka ani impreza andrzejkowa mnie nie ominęła :3 Czwartkowa dyskoteka była udana, pierwsza na której byłam w mojej szkole (nie licząc klasowej) wytańczyłam się, wyśpiewałam, nie nudziłam się i nawet całkiem sporo osób przyszło jak na dyskotekę w mojej szkole. W piątek po za imprezą andrzejkową było w mojej szkole ślubowanie pierwszaków gdzie ja jako przewodnicząca miałam powiedzieć klika zdań. Pierwszy raz w życiu zeżarła mnie trema, pierwszy raz - okropne uczucie. Przed bibą andrzejkową większość osób przyszła do mnie bo nie wiedzieli jak trafić do Oli, na miejscu myliśmy po 19, sporo się działo ale nie będę zanudzała opowiadając powiem tylko że było fajnie, chociaż po tej nocy zaziębiłam się jeszcze bardziej i katar przez następny tydzień miałam niemiłosierny xd pierwszy tydzień grudnia trochę zabiegany był. Nie dość że muszę wstawać przed 5 bo muszę chodzić na roraty o 6:00  to codziennie coś po szkole do roboty było :/ W piątek wraz z dziewczynami pojechałam na zawody z siatkówki tzw. Olimpiada Młodzieży. Niestety nie przeszłyśmy ale bardzo dobrze nam się grało. Aż się zdziwiłyśmy, że nam tak dobrze szło. Zostałam kapitanem a po meczu nasza trenerka mnie pochwaliła - a się pochwalę wam trochę co mi tam haha xd Mam nadzieję że będą jeszcze jakieś zawody w tym roku to może przejdziemy gdzieś dalej ? :) Trzymam kciuki :3 We wtorek obchodził urodziny Czaruś :* z tej okazji zrobiliśmy mu takie małe przyjecie niespodziankę, był tort, poczęstunek i film :3 popołudnie miło spędzone :p


No a wczoraj upragnione mikołajki. W piątek chodziłam po szkolę z naszym szkolnym mikołajem i rozdawaliśmy cukierki w zamian za zaśpiewanie kolędy :3 Za to moje mikołajki w domu oczywiście już nie mają takiego uroku jak kiedyś, ale miło było się obudzić i zobaczyć obok łóżka prezencik. Mój brat za o się to 3 w nocy obudził, jednak ja z siostrą biłyśmy rekordy w mikołajki a to o północy, o pierwszej drugiej się budziłyśmy chwila zabawy prezentami i znowu spać a potem zabawa cały dzień haha :d tęsknie za świętami że tak powiem za czasów przedszkolaka czy podstawówki wtedy to wszystko miało taki urok ♥

3 komentarze:

  1. To fajnie, że jesteś już prawie zdrowa, oby było coraz lepiej :*
    Fajny post i zdjęcie :)
    mybeautifuleveryday.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie chodzę na roraty, ahah, za wcześnie:((

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze,że już się dobrze czujesz Kochana ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Za każdy się odwdzięczam :3