niedziela, 12 lipca 2015

Jestem na nowo !

Cześć wszystkim !
Przerwa okazała się o wiele dłuższa niż sama się spodziewałam. Dziś nadszedł dzień żeby ją zakończyć. Już nie raz podejmowałam próbę napisania czegoś, ale nic mi z tego nie wychodziło. Miałam nawet myśli, że już tu nie wrócę ale jednak. Nie będę wam opowiadała za dużo o czasie mojej nieobecności bo powstałby kilometrowy post. 

Kilka słów wyjaśnienia w sprawie zawieszenia? 
Głównym powodem była szkoła i nadchodzące testy. Także małe zamieszanie w życiu osobistym.

Przerwa przyniosła efekty, testy napisałam bardzo dobrze :) A gimnazjum ukończyłam świadectwem z wyróżnieniem. Udało mi się dostać do wymarzonego liceum. Więc jeśli chodzi o szkoły jestem bardzo zadowolona, ale ze smutkiem pożegnałam swoje gimnazjum.

Pożegnaniem ze szkołą był bal. Do którego przygotowywaliśmy się tygodniami. Tematem przewodnim była Wenecja, więc przygotowanie dekoracji było nie lada wyzwaniem ale podołaliśmy. Na ścianach wisiały kamieniczki, gondolierzy, z sufity spuszczone były maski - świetnie to wyglądało. Zwieńczeniem balu było przygotowane przedstawienie pt.: ,,Romeo i Julia" 
To był niezapomniany wieczór ♥


Wakacje rozpoczęłam grillami xd jeden.. drugi.. trzeci.. tyle co  kiełbasek upiekłam przez te 2 tygodnie to jak nigdy w życiu. Jeśli chodzi o ostatnie wydarzenia to wczoraj razem ze znajomymi urządziłyśmy moim przyjaciółkom - Kamili i Ani - przyjęcie niespodziankę z okazji ich urodzin :) Miło i zabawnie spędziliśmy czas, wczoraj uświadomiłam sobie jak niewiele potrzeba aby dzień uczynić wyjątkowym.

Mamy wakacje, mnóstwo czasu więc na pewno nie raz tu coś napisze. Mam nadzieję że jeszcze ktoś tu zagląda,
 jeśli tak zostawcie coś po sobie :3 A ja biorę się za nadrabianie zaległości na innych blogach. Chce być na bieżąco. 

Trzymajcie się ! do napisania :)

piątek, 13 lutego 2015

Ultra Sexy Pink

Witajcie :) Wreszcie weekendzik. Wyśpię się ! Chodź w sumie od 3 dni mi to się udaje bo nie byłam w szkole. W środę poszłam tylko na 3 lekcje, a wróciłam wieczorem bo popołudniu odbyła się dyskoteka. Było świetnie :D dawno się tak nie wytańczyłam, mnóstwo osób nie było ale co najważniejsze wszystkim się podobało i wypytują kiedy następna dyskoteka - jakie miłe uczucie dla organizatora :) W czwartek zostałam w domu bo się źle czułam, ale popołudniu przyszła Ania, Kuba i Damian. Wzięło nas na gimnastykowanie, materac rozłożony i szalejmy :) Dziś w szkole też nie byłam gdyż miałam iść na spotkanie z europosłem ale odwołali, a popołudnie spędziłam z przyjaciółmi. Co do tematu posta to nazwa moich nowych perfum, w sumie to wody toaletowej którą zamówiłam z Avon'u. Ma delikatny, słodkich zapach w którym się zakochałam. Długo się utrzymuje. I są w uroczym flakoniku.


Jakie plany na weekend? 

wtorek, 10 lutego 2015

Grey

Hej, hej :) Jak tam u Was? Mnie znowu chyba bierze choróbsko :c Dziś tak źle się czułam, że zwolniłam się ze szkoły i od tamtej pory leże w łóżku :/ Dzisiaj w szkole robili zdjęcia, dla fotografa najpierw byliśmy za weseli a potem za smutni, takiemu dogodzić :p Moja klasa cała ubrana była na galowo, chłopaki w garniturach robili furorę, jak szli korytarzem wszyscy taki szok. Od wczoraj mam nowa koleżankę w klasie - Wiktorię. Za to jutro wybieram się na szkolną dyskotekę walentynkową. Mam nadzieję, że przyjdzie dużo osób, będzie fajniej :) W weekend byłam na zakupach z rodzicami kupiłam sobie szara czystą bluzę i dwa notatniki, dla mnie bardzo przydatne bo zawsze sobie wszystko rozpisuje, planuje itp.


Ja wracam do nauki bo moi nauczyciele nie żałują sprawdzianów po feriach..
Wam życzę miłego wieczoru :*

czwartek, 5 lutego 2015

Zmęczona

Hej :) Po tych 4 dniach szkoły jestem wykończona jak nigdy dotąd. Ile ja bym oddała żeby teraz mieć ferie, jeszcze jak na złość spadł śnieg i się utrzymuje a wcześniej tylko ciapa na dworze. Od początku tygodnia mój dzień to szkoła, dom, nauka. Mnóstwo sprawdzianów po feriach a jakby inaczej. A żadna wiedza z przed nich w głowie nie została. Wokół mnie jak i wszystkich trzecioklasistów krąży temat wyboru szkoły średniej. Którą wybrać? Nie mam bladego pojęcia. W moim mieście nie ma szkoły z profilem idealnym dla mnie :c Czyli najlepiej same języki obce, bo niestety zawsze w parze z nimi idzie jakiś przedmiot ścisły, chemie jakoś bym zniosła, ale z rozszerzoną matematyką bym sobie nie poradziła. Więc co tu robić? To bez sensu, że 16-latka musi podejmować decyzję co chce robić w życiu. Ja nawet nie myślę o tym. Nie mam bladego pojęcia kim mogłabym zostać. Nie znalazłam takiego zawodu który byłby jednocześnie pracą i pasją. Zostanę bezrobotną i będę żyła na zasiłku mówię wam xd Zwracam się teraz do wszystkich osób które teraz czeka albo mają już za sobą wybór szkoły ponadgimnazjalnej, czym się kierowałyście/kierujecie w wyborze? 



Zostawiam zdj z bałwanem i wracam do nauki, miłego popołudnia :*
P.S jestem z siebie dumna dotrzymałam postanowienia - 12 postów jest oby tak dalej :3

sobota, 31 stycznia 2015

Zimowa sesja

Hej wszystkim ;33
Kolejny miesiąc za nami, jak zwykle minął w mgnieniu oka. Ja zakończyłam go nocką z przyjaciółkami. Wczoraj nie było mnie w domu od 10. Spotkałam się z Kubą, potem z moją paczką, a wieczorem do Ani, Nie spałyśmy do 7, a wstałyśmy koło 10. O jak mi się będzie dzisiaj dobrze spało ♥ Od zawsze marzyła mi się zimowa sesja a z racji tego, że w nocy spadł śnieg wzięłyśmy aparat i poszłyśmy do parku. Oto efekty:








Najukochańsze zdjęcie z sesji ♥

Byłyście na zimowej sesji?

czwartek, 29 stycznia 2015

Brak weny..

Hej, jak dzień mija ? Mój całkiem okej. Wizyta u lekarza, popołudnie z Kubą, a wieczór przed telewizorem xd Wiem bardzo ambitnie. Przed wczoraj miałam kolejną nie przespaną noc. Rano myślałam, że padnę ale rozbudziło mnie zimne poranne powietrze. U mnie znowu zaczął sypać śnieg, wręcz zamieć dzisiaj była. Jutro idę na noc do Ani, siostra i mama też wychodzą na noc <taki fuks> więc tata z bratem mają męski wieczór :D Już prawie skończyłam "ukochaną" lekturę - Quo Vadis - tylko 100 str :D Moje ferie dobiegają końca i już zazdroszczę tym którzy je zaraz rozpoczną :c Jakoś nie czuję, że wykorzystałam ten czas najlepiej jak umiałam, może dlatego że znielubiłam zimę? Kiedyś w zimę uwielbiałam siedzieć na dworze, teraz byle pójść w jakieś ciepłe miejsce, może w tym tkwi problem ? Wczoraj wróciłam wcześniej i zajrzałam do książek, zaczęłam odrabiać pracę a jak mnie ręka bolała, odzwyczaiłam się. ..Brak weny.. Te moje dzisiejsze wypociny to tak na prawdę mix wszystkiego co mi na myśl przyszło :/


Wrzucam jakieś stare zdjęcia i uciekam spać, dobrej nocy :*

wtorek, 27 stycznia 2015

Najważniejsza kobieta w życiu każdego człowieka

Kto to taki? To oczywiście mama. Nie ma drugiej takiej kobiety na świecie , która mogłaby ją nam zastąpić. Najbliższa osoba każdego człowieka, ona dała nam życie, nosiła 9 miesięcy pod sercem, opiekowała się nami, była z nami i jest w najważniejszych momentach życia. Wszystko możemy jej powiedzieć, powierzyć każdą tajemnice. Pomoże nam rozwiązać nasz problemy. Dlatego warto mieć dobry kontakt ze swoją mamą i utrzymywać z nią dobre stosunki. Co najważniejsze mieć do niej szacunek.


Osoby mówiące na swoją mamę "moja stara" nie mają za grosz szacunku. Ciekawe jakby się czuli gdyby ich własne dziecko mówiło o nich w taki sposób, może się w przyszłości przekonają. Matki grają niesamowicie ważną rolę w życiu każdego człowieka. Nie wyobrażam sobie że kiedyś mogło by zabraknąć tak bliskiej mi osoby. Nie przechodzi mi taka myśl przez głowę.
Mamy nie biorą chorobowego, jednak one na stare lata będą potrzebowały naszej opieki. Nie rozumiem ludzi którzy oddają swoich rodziców do domów spokojnej starości itp. nie mają serca, choć zdarzają się przypadki kiedy nie ma innego wyjścia, ale mam na myśli osoby które tak postępują na własną korzyść, bo opieka straszą osobą jest im nie na rękę. Tak odpłacają się własnym matkom? Tak odpłacają się za lata opieki, pomocy? Za matczyną miłość? Za trud włożony w wychowanie? Trzeba być na prawdę niewdzięcznym człowiekiem.
Jak napisałam w tytule mama jest najważniejszą kobietą w życiu każdego człowieka i to się nie zmieni. Dziękujmy mamom za to, że po prostu są.

niedziela, 25 stycznia 2015

Kulinarnie

Hej :) Jak minął weekend? Ja na wstępie straciłam miejsce do spania, bo moje łóżko uległo rozpadowi, cały stelaż do wymiany i kto wie kiedy to nastąpi :/ Jestem skazana na materace, bo z siostrą nie mam zamiaru spać xd Z piątku na sobotę nocowała u mnie Kamila, pogaduchy i te sprawy. Z resztą wszyscy wiemy jak wygląda nocka z przyjaciółką. Wczoraj rozebraliśmy choinkę, ostatni symbol świąt w moim domu. A dzisiaj? Dzisiaj mam dzień z książką. Z domu wyszłam tylko rano do kościoła i nie mam zamiaru już się z niego ruszać. Muszę przeczytać lekturę Quo Vadis jeszcze 500 stron a czasu nie wiele. Ogólnie postanowiłam, że jak skończę lekturę to będę starała się poświęcić godzinę tygodniowo na czytanie. Niby to mało ale dla osoby która rzadko kiedy czyta książki to wystarczająco. Choć kiedyś czytałam książkę za książką, ale zamiłowanie do tego się we mnie wypaliło.

Ostatnio polubiłam gotowanie, u mnie w domu od robienia obiadów zawsze była mama a potem siostra. Jednak w ostatnim tygodniu ten obowiązek spadł na mnie. Danie którym jestem zachwycona to zapiekanka z mięsem mielonym i makaronem rurki. Cały urok tej zapiekanki polega na tym, że rurki ustawia się pionowo i po upieczeniu wygląda to jak tort. Przepis do tego znajdziecie tutaj KLIK. Ja jednak zamiast sosu beszamelowego zrobiłam sos pomidorowy i grubą warstwę sera po czym otrzymałam taki wynik:


Najgorsze było ustawianie tych rurek, ale było warto.
Wczoraj za to robiliśmy amerykańskie naleśniki. Wykorzystałam ten przepis KLIK. Jednak naleśniki nie chciały zbytnio rosnąć :/ Dlatego następnym razem wykorzystam przepis z użyciem maślanki.
Dziś zrobiliśmy moją ukochaną zupę - Meksykańską - na którą przepis przywiozłam ze Szwecji od mamy mojej przyjaciółki.

Ktoś ma zamiłowanie do książek lub gotowania?
A może do obydwu?

środa, 21 stycznia 2015

Nowości cz.1

Cześć, jak w szkole? albo jak mijają ferie? W dzisiejszym poście pokaże wam część nowości, dokładniej moje wczorajsze zakupy, na które się wybrała z Kamilą. Zmarzłyśmy trochę ale było warto.  Moja szafa powiększyła swoją zawartość o 3 swetry. Oto one:

Fioletowy sweterek ombre. Dość krótki ale do koszuli idealny :)


Granatowy sweterek w białe gwiazdki. 
Jak tylko go zobaczyłam od razu się na niego rzuciłam i się Kamila ze mnie śmiała :c 

 

Bordowy sweter w czarne serca. Zdecydowanie najcieplejszy z tych 3 :3


Przepraszam z jakoś, zdjęcia robione telefonem :/ 
Plany na dziś? Pewnie jak większość  z was jadę do babci, w końcu dzisiaj jej święto. 

niedziela, 18 stycznia 2015

Wierzycie?

Siemka, i jak po weekendzie? Mój taki pół na pół. Teraz w dodatku siostra mnie nastraszyła na wieczór pokazując mi zdjęcie jakie zrobił tata jej chłopaka. Wierzycie w duchy i innego rodzaju zjawiska paranormalne? Ja niby nie wierzę ale obawy zawsze jakieś mam. Podobno to bujdy, a wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Wszelakie filmy rzekomo oparte na faktach to też bujdy. Jednak skąd by ludzie brali na takie rzeczy pomysły? Jak wytłumaczyć te wszystkie nagrania wydające się niemożliwe do fotomontażu? A może jednak technika jest na tyle rozwinięta i można osiągnąć taki efekt? A egzorcyzmy? Opowieści osób które podobno takich zjawisk doświadczyły. Czy mogą to być wyssane z palca bzdury? Można by sobie setki takich pytań zadawać. Przez głowę przeleciały mi wszystkie horrory jakie oglądałam, wszystko co słyszałam, czytałam na tego typu tematy. Aż mi serce zaczęło szybciej bić.. 

A teraz tak dla rozluźnienia zostawiam wam zdjęcia z dzisiejszego dnia. Odwiedziłam dziś Darię, z którą nie widziałam się praktycznie pół roku, tyle co w przelocie ale nawet nie było chwili pogadać. Później spotkałam się z moją paczką. Trochę przemarzliśmy na dworze więc przyszliśmy do mnie. Dziś zasnę z myślą, że mogę się jutro wyspać, jakie to wspaniałe uczucie :) To będzie dobry poniedziałek! 


sobota, 17 stycznia 2015

Weekend


Hej, cieszycie się że już weekend? Mój będzie trwał przez najbliższe dwa tygodnie, a potem pewnie będę zazdrościć że inne województwa mają później ferie :c No ale trudno. Wczoraj miałam bardzo udany dzień. Praktycznie cały  nie było mnie w domu i cały spędziłam z przyjaciółmi. Byli prawie wszyscy z paczki. Nałaziliśmy się trochę wczoraj ale było świetnie. A pod koniec tęskno bo moja przyjaciółka wyjeżdża na tydzień, niby krótko ale i tak bardzo tęsknie. Ja swoje ferie spędzam w mieście. W planach mam iść do kina, na lodowisko i imprezę karnawałową więc nudzić się na pewno nie będę. A dzisiaj? Dzisiaj całe popołudnie spędzam z Kubą, bo z kolei on jutro wyjeżdża. A zaraz uciekam pomóc mamie w obiedzie bo robimy leczo ♥ Już mi ślinka cieknie.
Zapraszam na instagramaKLIK !

Jakie plany na weekend?

czwartek, 15 stycznia 2015

Because I'm happy !

Hejka, mam wyśmienicie dobry humor -  z dwóch powodów. Pierwszy to to, że od dzisiaj zaczęły mi się ferie, jutro już rodzice pozwolili mi nie iść. A drugi to fantastyczne spotkanie z przyjaciółmi. Ostatnio różnie bywało między pewnymi osobami w mojej paczce a dziś poczułam się jak na naszych początkowych wyjściach ♥ Mnóstwo śmiechu, odpałów
 i ta atmosfera :) Bajka ♥


Skoro nadeszły ferie spodziewajcie się fali nowych postów :) Tyle czasu będzie więc myślę że uda mi się co dzień, dwa coś napisać. Oprócz tego co będę robiła w ferie, pojawią się na pewno posty tematyczne i chcę wreszcie napisać o nowościach, bo tak się zbieram i zbieram. 

Zostawiam was ze zdjęciami z Aneczką, zapraszam do komentowania i zostawiania mi linków ze swoimi blogami - na pewno zajrzę :) Miłej nocy i obyście rozpoczęli ferie lub weekend w równie dobrym humorze jak ja ;3 

P.S tak przeczytałam tego posta kilak razy i stwierdzam, że piszę całkiem inaczej niż zwykle, też tak uważacie czy mam tylko takie wrażenie?

niedziela, 11 stycznia 2015

Niewyraźnie

Hej, przyzwyczailiście się już do szarej szkolnej rzeczywistości? Mi nadal problem sprawia poranne wstawianie, no ale na szczęście jeszcze tylko tydzień. Moją niedzielę spędzam z nauką, nauczyciele zafundowali mi sporo nauki przed feriami, praktycznie codziennie jakiś sprawdzian :/  Dzisiaj odbywa się kolejny finał WOŚP, ktoś ma już czerwone serduszko? Organizowane są w waszych miastach jakieś koncerty, wybieracie się na nie? U nas jak co roku odbędzie się koncert, który zakończy pokaz fajerwerków tzw. światełko do nieba.


Przez ostatnie dni czułam się tak jak na zdjęciach - niewyraźnie. Próbowałam zrobić jakieś normalne zdjęcia ale nawet aparat wyczuł jakie mam samopoczucie. Znowu zaczyna się okres przeziębień :/ Pogoda za oknem taka nijaka niby słońce świeci, śniegu nie ma ale wiatr wszystko psuje :c


Wczoraj odwiedziłam tatę w szpitalu potem spotkałam się z Kubą, a pod wieczór pojechaliśmy jeszcze z Kamilą, Czarkiem, Anią i Damianem do galerii. Zareklamować portfel i znaleźć kurtkę dla Ani. Co do sklepu weszłam zawsze przy bramkach piszczałam, aż mi się ciepło robiło haha w końcu jak byliśmy w InterSport'cie okazało się, że mój portfel jest źle rozmagnetyzowany ale teraz już jest okej. Weszliśmy do TkMax, jakoś nigdy nie ciągnęło mnie do tego sklepu. Oglądaliśmy artykuły do wystroju domu i inne, powiem wam mają tam prawdziwe perełki.


Jak niedziela mija?

środa, 7 stycznia 2015

I znowu to samo

    Z wczorajszym dniem laba nam się skończyła :c Ale zaledwie półtora tygodnia i kolejne 2 tygodnie wolnego :3 Za to następny dłuższy wolny okres na święta wielkanocne ale cóż :33
    Zaczęłam sobie powoli planować ferie, żeby nie przeleżeć tych 2 tygodni przed telewizorem. Nigdzie nie wyjeżdżam, więc muszę jakoś zorganizować czas tutaj, moi przyjaciele na pewno mi w tym pomogą i nudzić się nie będę :] A wy jakie macie plany na ferie? Kto zaczyna równo ze mną? 
W niedzielę dopadło mnie złe samopoczucie, już myślałam że mnie grypa bierze. Na szczęście fałszywy alarm ;)


Przedwczoraj odwiedzili mnie Kamila i Damian, dorwaliśmy Monopoly i graliśmy ponad 2 godziny. Jakoś zaskakująco dobrze mi szło :p Szkoda, że tych zgromadzonych pieniędzy nie można mieć na prawdę haha ;d  Wczoraj spotkałam się ze znajomymi, tradycyjnie poszliśmy posiedzieć w McDonald'zie bo na dworze zimno. Słoneczko ładnie świeciło, śnieg leżał, ale ten okropny zimny wiatr wszystko psuł :c

Za to dzisiaj ponownie odwiedziła mnie Kamila z Damianem, Anią i Kubą :) Widać, że szkoła znowu się zaczęła bo połowę spotkania przesiedzieliśmy nad robieniem zaległych prac na technikę :/ Teraz dziewczyny siedzą i piszą coś na angielski :p A ja wpadłam do was na chwilę żeby dokończyć post który napisałam wczoraj, wszystko trzeba było po zmieniać na czas przeszły :p

piątek, 2 stycznia 2015

Bezsenność

Jest godzina 5:57, od wczoraj nie zmrużyłam oka nie wiem z jakiego to powodu. Po prostu nie chciało mi się spać, nawet łóżka nie rozłożyłam. Do 2 pisałam na fb ze znajomymi, co do mnie ostatnio nie podobne bo zazwyczaj kładę się wcześnie spać. Potem zajęłam się podsumowaniem ubiegłego roku. Wyciągnęłam kartki , długopis i zaczęłam opisywać wszystko co pamiętam, wydarzenia, uczucia, emocje jakie przyniósł mi miniony rok i ogólne podsumowanie. Teraz czuję, że mam ten rok za sobą, że zamknęłam ten rozdział a nowy stoi przede mną otworem.
I będę postępowała tak aby wykorzystać jak najlepiej każdą sekundę tego roku. 

Druga część podsumowania roku to zrzucenie wszystkich zdjęć w jedno miejsce, jeden wspólny folder o nazwie ,,Rok 2104" hahaha :p To jak już mnie wzięło na posumowanie to wrzucę wam jeszcze mix podsumowujący Instargam. Jak podsumowywać to już wszystko :) Ale statystykami już wam zanudzać nie będę.


Miewał ktoś z Was takie nieprzespane noce i nie znał powodu bezsenności ?

czwartek, 1 stycznia 2015

Witamy 2015 !


I jak minęła noc sylwestrowa? Mi bardzo dobrze, świetnie się bawiłam! Bo w fantastycznym towarzystwie. Tańczyliśmy, śmialiśmy i bawiliśmy się na całego :3 O północy wyszliśmy na dwór, puszczaliśmy fajerwerki. Magicznie to wyglądało. Chociaż chłopaki straszyli nas petardami :c W każdym razie sylwester zaliczam do udanych. Mam nadzieję, że nowy rok będzie jeszcze lepszy od poprzedniego :) 

<-- jedyne zdjęcie z sylwestra, 
w dodatku snapowe, nie było czasu robić :p

Macie jakieś postanowienia noworoczne? Ja mam nawet kilka. Po za systematycznością na blogu, biorę się za siebie, umięśnione nogi same się nie zrobią :p niestety xd Chce także zmienić swój stosunek do pewnych osób i rzeczy. Spełnić przynajmniej jedno swoje marzenie. I ogólnie uczynić ten rok o wiele lepszym od poprzedniego. Te są najważniejsze, mam nadzieję, że  wytrwam w nich jak najdłużej :]