czwartek, 29 stycznia 2015

Brak weny..

Hej, jak dzień mija ? Mój całkiem okej. Wizyta u lekarza, popołudnie z Kubą, a wieczór przed telewizorem xd Wiem bardzo ambitnie. Przed wczoraj miałam kolejną nie przespaną noc. Rano myślałam, że padnę ale rozbudziło mnie zimne poranne powietrze. U mnie znowu zaczął sypać śnieg, wręcz zamieć dzisiaj była. Jutro idę na noc do Ani, siostra i mama też wychodzą na noc <taki fuks> więc tata z bratem mają męski wieczór :D Już prawie skończyłam "ukochaną" lekturę - Quo Vadis - tylko 100 str :D Moje ferie dobiegają końca i już zazdroszczę tym którzy je zaraz rozpoczną :c Jakoś nie czuję, że wykorzystałam ten czas najlepiej jak umiałam, może dlatego że znielubiłam zimę? Kiedyś w zimę uwielbiałam siedzieć na dworze, teraz byle pójść w jakieś ciepłe miejsce, może w tym tkwi problem ? Wczoraj wróciłam wcześniej i zajrzałam do książek, zaczęłam odrabiać pracę a jak mnie ręka bolała, odzwyczaiłam się. ..Brak weny.. Te moje dzisiejsze wypociny to tak na prawdę mix wszystkiego co mi na myśl przyszło :/


Wrzucam jakieś stare zdjęcia i uciekam spać, dobrej nocy :*

3 komentarze:

  1. ja też wolę gdy na zewnątrz jest ciepło ;) ake mam nadzieję, że troszke sniegu spadnie, bo wtedy ładniej zdjęcia wychodzą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie tez proszy snieg, a jutro zaczynam ferie! ♡

    http://feel-that-moments.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie już malutko śniegu, a dziś zaczęłam ferie, więc....mógłby spaść :D
    Fajne zdjęcia ^^
    Zapraszam do mnie :) KLIK

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz ;**
Za każdy się odwdzięczam :3